Content seeding – obróć jeden materiał w setki korzyści

Tworzenie wartościowego, angażującego contentu we współczesnym świecie marketingu już nie wystarcza. Od tego contentowa zabawa tak naprawdę dopiero się rozpoczyna. Kolejne kroki to dobrze przemyślana dystrybucja treści. Jeśli nie wiesz, czym jest content seeding – zaparz kawę, usiądź wygodnie i dowiedz się z artykułu, jak wiele różnorodnych korzyści możesz wynieść z jednego materiału.

 

Nie marnuj contentu!

Wyprodukowanie wartościowego contentu i zmarnowanie jego potencjału jest jednym ze smutniejszych scenariuszy, jakie mogą przytrafić się Twojej marce. W końcu w jego powstanie został włożony czas i praca, a więc też pieniądze – zwłaszcza gdy zlecasz produkcję contentu zewnętrznej firmie. Na niewystarczającym wykorzystaniu materiału tracisz Ty i Twoja marka. Na szczęście istnieje content seeding, czyli podejście w marketingu, które pozwala na maksymalną eksploatację contentu w celu osiągnięcia największych korzyści biznesowych.

 

Czym jest content seeding?

Content seeding to strategia dystrybucji treści. Mówiąc prościej, jest to szereg procesów promowania treści w celu zwiększenia jej zasięgu i dotarcia do odpowiedniej grupy odbiorców.

Efektem jest oczywiście osiągnięcie zamierzonych celów wizerunkowych lub/i sprzedażowych. Seedowanie treści może służyć między innymi: budowaniu świadomości marki, generowaniu ruchu na stronie internetowej, zwiększaniu sprzedaży czy zaangażowania użytkowników.

To, jak wykorzystasz content seeding, zależy w głównej mierze od Twoich aktualnych potrzeb marketingowych i celów wyznaczonych w strategii.

 

Niewykorzystany content – zmarnowany potencjał

Żeby lepiej zrozumieć znaczenie content seedingu, wyobraź sobie pewną sytuację.

Jakiś czas temu Twoja firma wprowadziła do oferty nowy produkt. Razem z zespołem zadbaliście o stworzenie dedykowanej zakładki w witrynie www – z odpowiednim opisem i zdjęciami produktu. Uznaliście, że przydałby się nowy spot reklamowy, który przedstawiłby odbiorcom produkt w użyciu.

Zaangażowaliście w projekt szereg specjalistów: marketerów, operatorów i montażystów. W końcu po kilku tygodniach pracy otrzymujecie od podwykonawców spot – świeży i gotowy, by ujrzeć światło dzienne. Zadowoleni z efektów publikujecie post z filmem w social mediach.

Ten jakiś czas pracuje na siebie, zdobywa wyświetlenia, reakcje i komentarze. Jednak mija kilka dni, post znika z tablic odbiorców w mediach społecznościowych i… następuje głucha cisza. Po paru tygodniach wszyscy zapominają o sprawie, a spot zostaje zakopany w odmętach algorytmu.

Nie brzmi zbyt optymistycznie, co? W tym scenariuszu Twoja praca, pieniądze i zaangażowanie w promocję marki zostały wykorzystane zaledwie w 10%. Dzięki seedowaniu treści możesz jednak zapobiec tej sytuacji i wykorzystać maksymalny potencjał wyprodukowanego contentu.

 

Cel seedowania treści

Content seeding ma jeden główny cel: wykorzystać wyprodukowany materiał w jak największym zakresie, w różnych formatach i środkach dystrybucji. To, jaki efekt ma przynieść sam seedowany materiał, jest już w zasadzie zależne od Ciebie.

Z pewnością, gdy produkowałeś dany content, kierował Tobą konkretny cel biznesowy – wizerunkowy czy sprzedażowy. Dzięki seedowaniu treści w różnych kanałach dystrybucji możesz zwiększyć jego zasięg, a tym samym prawdopodobieństwo osiągnięcia celu.

 

Jak rozplanować content seeding?

Do content seedingu należy podejść, jak do każdego innego procesu. Tak jak planujesz wprowadzenie produktu na rynek, tak samo powinieneś zadbać o zaplanowanie dystrybucji materiałów promocyjnych.

Dobrze skonstruowana strategia marketingowa – poza tym, że stanowi podstawę funkcjonowania i rozwoju marki – jest nieoceniona do skutecznego seedowania treści. Z doświadczenia wiemy jednak, że różnie z tym bywa.

Jeśli więc Twój brand dopiero startuje albo jesteś w trakcie zmiany strategii, nie martw się – wcale nie musisz rezygnować z content seedingu. Nasza ściągawka ułatwi Ci zaplanowanie tego procesu!

 

Określ grupę docelową

Zapewne wiesz, kim jest Twój klient docelowy w ujęciu całokształtu działań. Zastanów się jednak, czy to właśnie ten klient powinien być także odbiorcą konkretnego materiału. Zazwyczaj odpowiedź będzie twierdząca, rzecz jasna – w końcu większość działań ma prowadzić do realizacji jednego celu.

Jeśli jednak posiadasz rozbudowaną, wielotorową strategię biznesową (a co za tym idzie – rozbudowany, posegmentowany target), dobierz konkretną grupę targetową do materiału, który zamierzasz seedować.

Analiza demograficzna, badania rynkowe, monitorowanie zachowań online i analiza skuteczności poprzednich działań są niezbędnymi narzędziami w tej fazie planowania. Dzięki nim możesz dowiedzieć się, jakie platformy społecznościowe, witryny internetowe czy blogi odwiedzają Twoi potencjalni klienci.

 

Wybierz kanały dystrybucji

Jeśli wykonałeś solidną pracę w punkcie pierwszym, masz już w zasadzie gotową listę miejsc w sieci, w których warto umieścić content. W zależności od grupy docelowej i rodzaju treści kanałami dystrybucji mogą być między innymi social media, strony internetowe, newslettery, portale branżowe i wiele, wiele innych.

 

Dostosuj content

Uznałeś, że Twój materiał nadaje się zarówno na LinkedIn, jak i TikToka? Świetnie, ale to nie oznacza, że możesz bez zastanowienia zrobić kopiuj-wklej i zapomnieć o dostosowaniu materiału do wymagań platformy.

Zaadaptowanie treści do konkretnego kanału dystrybucji jest Twoim kolejnym zadaniem – niezwykle istotnym w procesie seedowania treści. Pozwolę sobie wyjaśnić tę fazę, przywołując wcześniejszy przykład spotu reklamowego.

Jeśli chcesz (a powinieneś chcieć!) opublikować spot w różnych kanałach dystrybucji, musisz pamiętać, że każdy z nich posiada specyficzne wytyczne dotyczące m.in. pożądanego formatu, rozdzielczości czy nawet formy contentu.

Spot powinien prezentować się inaczej na humorystycznym TikToku, a jeszcze inaczej w poście na biznesowym LinkedIn. Tyczy się to nie tylko samego formatu wideo, ale też np. opisu, CTA czy miniaturki. Oczywiście określenia „humorystyczny” i „biznesowy” są przykładowe – w końcu nikt nie narzuca Ci charakteru komunikacji. Jeśli jednak rozminie się on z oczekiwaniami odbiorców, materiał będzie nieskuteczny.

Ta sama zasada dotyczy również bardziej tradycyjnych form dystrybucji, które mogą być niemniej istotne dla Twojej marki. Jeśli pojawiasz się często np. na targach branżowych, pamiętaj o technicznych i psychologicznych aspektach, które wiążą się z dystrybucją treści w tych miejscach.

Ludzie, którzy będą mijać stoisko targowe Twojej marki, mogą zawiesić wzrok na telewizorze tylko na kilka sekund. Ta krótka chwila jest właśnie Twoją szansą na zdobycie uwagi! Nie przegap jej i przygotuj materiał, nim wykorzystasz go w taki sposób. Odpowiedni montaż – np. przesunięcie na początek kluczowych scen czy plansz z istotnymi hasłami – może zdziałać w tym przypadku cuda. Będzie to kluczowe szczególnie w skutecznej komunikacji dla marek z sektora B2B.

Podsumowując, dopasowanie formatu treści – niezależnie od tego, czy jest to nasz przykładowy spot reklamowy, czy może artykuł, infografika lub zdjęcia – do specyfiki danego kanału dystrybucji jest kluczowe.

Jeśli zaniedbasz ten aspekt, możesz narazić się na to, że materiał zostanie zwyczajnie zignorowany i nie przyniesie żadnych efektów, mimo że teoretycznie zwiększysz jego pole dystrybucji.

 

Określ timing

Dobry plan nie istnieje bez określenia ram czasowych realizacji poszczególnych kroków. W procesie planowania content seedingu stwórz timing dystrybucji konkretnych form contentu w poszczególnych kanałach. Pamiętaj, że na efektywność kampanii mogą wpłynąć takie czynniki, jak m.in.: pora roku, wydarzenia ważne dla grupy odbiorców, trendy na rynku czy działania konkurencji.

 

Zrealizuj plan

Duża część pracy już za Tobą – nadszedł czas na wdrażanie założeń. Nie bój się w tym celu wykorzystywać narzędzi do planowania publikacji, dzięki którym zoptymalizujesz pracę i zapewnisz sobie niezależność od czynników zewnętrznych (np. choroby pracownika odpowiedzialnego za publikacje), a Twoje treści będą udostępniane automatycznie, zgodnie z harmonogramem.

Miej jednak na uwadze, żeby nie trzymać się sztywno planu, jeśli sytuacja na rynku zmienia się dynamicznie.

Wydarzyło się coś, przez co Twoja treść może być gorzej odebrana? Konkurencja rozpoczęła zmasowaną promocję podobnego produktu? Twoja marka przechodzi kryzys wizerunkowy?

Nie bagatelizuj takich sytuacji. Obserwuj rynek i reakcje odbiorców na Twoje aktualne treści, by wyłapywać wszystkie zmiany i czynniki potencjalnie wpływające na pogorszenie wyników kampanii. Czasem przesunięcie działań o kilka tygodni może poskutkować znacznym podniesieniem ich efektywności.

 

Zbadaj skuteczność

Ostatnim etapem powinna być analiza wyników – to nieodzowne dla zbadania efektywności działań. Do dyspozycji masz szereg narzędzi analitycznych, dzięki którym możesz śledzić zasięg, angażowanie i konwersje. Dzięki nim nie tylko zbadasz efektywność działań po ich zakończeniu, ale też możesz dostosować strategię w czasie rzeczywistym.

 

Content seeding – jeden materiał, wiele korzyści

Content seeding powinien być jednym z filarów Twojej strategii marketingowej. Z jednego materiału możesz wynieść więcej, niż myślisz. Każdy artykuł, wideo czy grafika to kopalnia kolejnych form contentu. Wystarczy, że umiejętnie przeniesiesz treść na nowy format i rozpoczniesz jego dystrybucję w odpowiednim kanale dystrybucji.

Jeśli jednak czujesz, że potrzebne Ci wsparcie w zakresie seedowania treści, śmiało skontaktuj się z MOKO. Pomożemy Ci w analizie aktualnych zasobów contentowych oraz określimy nowe możliwości ich dystrybucji. Wierzymy, że już teraz dysponujesz materiałami, które kurzą się na serwerach – a mogłyby pracować na Twoją markę.